niedziela, 23 maja 2010

Takiego deszczowego i zimnego maja nikt się nie spodziewał. Od ponad tygodnia tematem numer 1 w prasie i telewizji jest sytuacja powodziowa w Polsce.

Na szczęście nasza miejscowość jest oddalona od rzek i większych cieków wodnych. Jednak padający od ponad dwóch tygodni deszcz sprawił zapełnienie i miejscami wylewanie rowów melioracyjnych, które powinny służyć do odwadniania pól.


Rów biegnący z lasu (od "Bocikowego Dołu") wypełniony wodą



Ten sam rów w kierunku na Dziedzice porośnięty krzakami



Podtopiona łąka "kole Kernika". Wszystko przez niedrożny rów odwadniający

Także wystarczy się przejechać po okolicznych polach i łąkach, aby zobaczyć w jakim stanie są rowy odwadniające. W najgorszym stanie jest rów na ul. Opolskiej w kierunku na "Uszki".

 

czwartek, 06 maja 2010

Czy budynek po byłej szkole podstawowej w Smolarni skończy tak jak wiele - dawniej państwowych, a później prywatnych nieruchomości? Czy za 50 lat pozostaną jedynie fundamenty i wtedy zrobi się z nich "atrakcję" turystyczną? Przynajmniej na dzień dzisiejszy przyszłość nie rysuje się w kolorowych barwach.

Historia szkoły w pigułce. Smolarska szkoła powstała w połowie lat 20. XX wieku. W marcu 1945 r. po przybyciu do miejscowości wojsk rosyjskich została spalona. Przy odbudowie szkoły w czynie społecznym pracowali m.in. mieszkańcy i całe rodziny. Ostatecznie na początku lat 80. XX wieku szkołę zlikwidowano, a jeszcze do 2000 r. w budynku funkcjonowało przedszkole.

Dopiero 16 lutego 2007 r. na drodze przetargu gmina sprzedała działkę na której stał budynek szkoły, oraz dwie mniejsze, przylegające do szkoły działki (łączna powierzchnia 52,56 arów) prywatnemu właścicielowi za kwotę 226.500 zł. Po 3 latach - W styczniu 2010 r. nowy właściciel wystawił ofertę sprzedaży nieruchomości za kwotę 940.000 zł .. zobacz ofertę .., a w kwietniu za 899.000 zł .. zobacz ofertę ...

1 , 2 , 3 , 4